Jak wyjąć kleszcza?

Większość kleszczy nie jest nosicielami chorób, ale musisz zdawać sobie sprawę z potencjalnego niebezpieczeństwa jakie może wynikać z ugryzienia przez kleszcze i starać się ich unikać. Borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu to dwie bardzo niebezpieczne choroby przenoszone przez kleszcze w naszym kraju. Na kleszczowe zapalenie mózgu istnieje na szczęście szczepionka, którą można podać dorosłym i dzieciom po ukończeniu 1 roku życia. Potrzebne są 3 dawki a serię szczepień powinno się rozpoczynać jeszcze zimą, przed sezonem kleszczowym. Na boreliozę niestety nie wynaleziono szczepionki. Obie choroby mają nieprzewidywalny i groźny przebieg dlatego jeśli zauważysz kleszcza pełzającego po skórze lub już do niej przyczepionego, natychmiast go usuń!

Chodzącego kleszcza po prostu zrzuć i zabij. Niech Ci nie będzie go szkoda! To nie jest biedny i pożyteczny pajączek. Aby usunąć już wbitego w skórę i delektującego się krwią kleszcza użyj pincety. Najlepiej sprawdzają się specjalne wygięte pincety, które dzięki swoim kształtom nie zgniatają owada (najłatwiej znaleźć je w internecie i sklepach zoologicznych).

JAK WYJĄĆ SKLESZCZA-KRÓTKA INSTRUKCJA

  1. Wysterylizuj końcówkę pęsety alkoholem i chwyć kleszcza jak najbliżej powierzchni skóry.
  2. Pociągnij do góry ze stałym, równym naciskiem. Unikaj skręcania, ściskania lub zgniatania kleszcza, ponieważ może to spowodować odłamanie głowy lub pyska i pozostanie części owada w skórze. Jeśli tak się stanie, użyj pincety, aby usunąć pozostałe części. Jeśli nie możesz usunąć pozostałej części kleszcza, skontaktuj się z lekarzem.
  3. Umieść kleszcza w zamkniętej torbie lub pojemniku; zanurz kleszcza w alkoholu; lub owiń taśmą klejącą. Możesz także zachować kleszcza w zamkniętym słoiku. W ten sposób, jeśli po ukąszeniu pojawią się jakiekolwiek objawy, można przetestować kleszcza pod kątem choroby.
  4. Oczyść miejsce ukąszenia mydłem i wodą a następnie zdezynfekuj spirytusem.
  5. Obserwuj miejsce po ukąszeniu pod kątem powstawania zmian skórnych w tej okolicy.

I trochę liczb. Bo jak realne jest zagrożenie?
Szacuje się, że w Europie wirusem kleszczowego zapalenia mózgu (czyli TBE, tick-borne-encephalitis) zakażonych jest 0,5-5% kleszczy. Zakażenie rozwija się po 4-28 dniach od ukąszenia. Choroba przebiega dwufazowo tzn. na początku chory ma objawy podobne do grypy, następnie “zdrowieje” by po tygodniu przechodzić drugą fazę choroby z objawami neurologicznymi: zaburzeniami widzenia, bólem głowy, rozdrażnieniem, sztywnością karku, drgawkami i niedowładami. W tej fazie pojawia się bardzo wysoka gorączka. Najciężej chorzy zapadają w śpiączkę, rozwijają się u nich zaburzenia funkcji życiowych na skutek uszkodzenia mózgu. Śmiertelność wynosi 1%, ale trwałe następstwa przejścia KZM stwierdza się u 20% pacjentów.

Krętkami boreliozy zakażonych jest kilka procent kleszczy w naszym kraju. Najwięcej jest ich na Podlasiu i w województwie Warmińsko-Mazurskim. Choroba rozwija się od 3 do 30 dni od ukąszenia a samo ryzyko zakażenia, tak jak w przypadku KZW, jest większe, gdy kleszcz był dłużej przyczepiony do skóry. Typową zmianą, która pojawia się w miejscu ugryzienia, jest rumień wędrujący. Jest to początkowo mała grudka, która z czasem szerzy się obwodowo w kształcie pierścienia z centralnym przejaśnieniem. Inne zmiany skórne mogą pojawiać się znacznie później, tak jak np. zanikowe zapalenie kończyn, które może rozwinąć się nawet lata po ugryzieniu.

Komentarze